poniedziałek, 19 stycznia 2009




I jak - na razie - ostatnie z tej serii kolczyki z wielkimi kwarcami aquamarine.  Kamienie przepiękne  (oponki 1,2mm / 1,6mm) - aż się prosiły aby wpleść je w srebrną ramkę.  Całość   3,3 cm szerokości / 4,4 cm długości wraz z biglem. W zależności od natężenia światła - błękitne lub jasnozielono-błękitne. Oksydowane i polerowane. Przepięknie wyglądają w uszach. Lekkie. Zachowane w rustykalnym klimacie. Może któraś z caryc nosiła podobne...;) ... w  końcu styl wire-wrapping ma ponad 3 000 lat....




A teraz coś z "gotyckiej" beki ugotowane. To moja ulubiona i chyba docelowa stylistyka.  Kolczyki dość bogate - lecz starałam sie utrzymać je w oszczędnej i nierozbuchanej formie.     Całość  - srebro 999 oraz 925 w detalach ( kółka, kuleczki, sztyfty ).   Kamyki to kwarc ametystowy - pastylki ( 1,4 cm )  i fasetowane oponki ( 5 i 6 mm ).   Oczywiście jak całość mojej biżuterii oksydowane i polerowane. Bardzo efektowne   :).   



Wisior - kryształy swarovskiego ( kulka 6mm i sopelek 1,8 cm - całość elementu - 6 cm) srebro 999, 930 - stopniowo oksydowane aby wydobyć kolorowe refleksy w kuleczce.  Całość na rzemyku 4mm ( 39,5 cm ).





Szał "kół-tworzenia" nie mija....  powstaje nowa para -  srebro i kwarc dymny - oponki fasetowane 4mm i markiza  - rozmiar 4/4 cm



Kolczyki wykonane ze srebra 930,999,kulek granatu 4mm oraz  srebrnych kuleczek925 różnych rozmiarów. Są bardzo dekoracyjne i pasują chyba do wszystkiego. Takie "cygańskie"  ...;)