Bardzo trudno było mi nadać sensowną nazwę temu wisiorowi. Skojarzenia labradorytu ze stojącą wodą leśnego jeziora same się nasuwają. Labradoryt - w moim subiektywnym odczuciu - to najciekawszy z kamieni szlachetnych ( czy pólszlachetnych ). Bardzo się cieszę, że coraz więcej ciekawych okazów można spotkać. To już nie jest szary kamień tekstury krzemienia - to zamknięty kawałek zorzy polarnej w krysztale. Piękno tego minerału zniewala, hipnotyzuje. Nie ma nic poza nim - patrzysz mu w oczy i przepadasz...
Woytek Rygało In the Shadow
-
Luty miesiącem Woytka Rygało, który zaprezentował tajemniczą wystawę
zatytułowaną In the Shadow. Tym razem artysta za pomocą różnych technik
jubilerskich, ...
10 lat temu


Piękny jest ten wisior. Już samo zdjęcie hipnotyzuję a co dopiero na żywo...
OdpowiedzUsuńBędę tu wracac bo śliczne rzeczy robisz.
Pozdrawiam
Przecudne są Twoje prace, mają w sobie taką niecodzienną głębię, piękne minerały oraz wykonanie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło:)