poniedziałek, 18 października 2010

Aurora i Nox





Niektórzy unikają powtórek wzorów. A mnie zawsze zastanawia - jakby wyglądała inna wersja ( prawie ) tego samego. Z doborem innych kamieni, w innej kolorystyce. Tak powstała Aura i Nox - jako czarna i biała wersja "Szeptów lasem niesionych " ;)

poniedziałek, 4 października 2010

Galadriela





Galadriela -bardzo duże, dekadenckie, niebotyczne, wiszące kolczyki-półksiężyce. Zachowane w ciemnej, mrocznej kolorystyce oksydowanego srebra, mosiądzu," starego złota". Mimo wielkości, zaskakująco lekkie. Ruchome, szeleszczące. Niesamowicie połyskują spomiędzy dużych, ozdobnych kul - czego zdjęcia niestety nie oddały...

środa, 29 września 2010

Vivienne






Barokowa, "pokręcona" stylistyka, mocno oksydowane srebro i jasny akcent - perły.

niedziela, 19 września 2010

Amidala






Delikatne, eleganckie, wyrafinowane kolczyki dla eleganckiej kobiety. Utrzymane w czarno-szafirowo - ciemnogranatowej kolorystyce. Szafiry i ciemnogranatowe briolety labradorytu...

czwartek, 16 września 2010

Carskie sioło






Kolejna propozycja "baroku w srebrze" - nieco inaczej. Monochromatyczne - prawie czarno-białe. Z przecudnie błyszczącymi cyrkoniami ( swarki się chowają ;) ). Tak sobie myślę - może dla jakiejś przyszłej panny młodej ;) ( bo do jarzyniaka jakoś tak głupio byłoby w nich wyjść :D:D:D )...

piątek, 10 września 2010

Zielone szepty lasem niesione






Tajemnicze, obfite w kamień kolczyki w odcieniach zieleni i złota. Delikatne pomimo dość dużego formatu. Nie wiem dlaczego- ale jakoś tak mi się kojarzą z dziuplami w starym dębie - lekko przysłonięte zielonymi listowiem... ;)

piątek, 3 września 2010

Słońce i chmura






Zwarta, prosta forma koła, a w centrum wysokiej jakości, pięknie błyszczący złocisty cytryn ( słońce ) oraz błękitny angelit ( chmura ) :)

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Old label






Dzisiaj padł mi wyświetlacz w aparacie.... i zdjęcia robiłam na tzw ''czuja''... ale - po ich obejrzeniu na kompie, stwierdziłam, że chyba odtąd tylko takie będę robić. Wyszły mi genialnie - odpowiednio doświetlone i ostre - aż żal , że musiałam większość wsadzić do kosza - pewnie jak i u innych biżuteryjek, dysk C zapchany do bólu zdjęciami wypocin w różnych pozach ...;p.
Old label - dosłownie "wypocone", jak już mi się to raczej nie zdarza - spędziłam nad nimi 1,5 dnia.... ale chyba czas się brać za podnoszenie kwalifikacji, lać kolejne strugi potu i myśleć nad nowościami - czego wszystkim życzę - zgodnie z tym, że wakacji koniec ( :/ hmmmm..... kto je miał - ten fartowny... )
Old label - w głównej roli śliczne cyrkonie - nie przepadam, bo zazwyczaj ciężkie jak diabli - zamiast kolczyków - wychodzą ''uchociągi'' - choć nie wiem jak się starać. Te dość lekkie w srebrnej oprawie. Tutaj urzekł mnie szlif - pozioma, wiktoriańska faseta - szkoda, że to rzadkość...

niedziela, 22 sierpnia 2010

Kwiaty polskie w kolorze złota






Letnie, złote bukiety leśnych kwiatów. Cudnie wybarwione, cukierkowe kamienie - głównie cytryny, chalcedon, kwarc rutylowy, perydot.

czwartek, 19 sierpnia 2010

Glass of absinthe





Bardzo dekoracyjne, ozdobne, w orientalnej stylistyce kolczyki. Lekkie, ażurowe, na co dzień i na wieczorowe wyjście. Srebro,prehnit,jadeit. Jako modelka - "Krystyna" ;) ( popiersie wielkości naturalnej ).