niedziela, 11 lipca 2010

Od zmierzchu doświtu





Prosty wisior, łączący elementy wire-wrappingu z kutym srebrem. Jego ozdobami są labradoryty. Asymetrycznie uchwycony duży kamień w kształcie półksiężyca ( 38mm ), posiada niesamowitą iryzację. Świeci jasnym błękitem z nutą zieleni i żółci - światło stałe, niemalże pod każdym kontem nachylenia. Pozostałe kamienie - również labradoryty (15-7mm ), w tym dwa rzadko spotykane ; granatowo-fiołkowe. Element srebrny - własnoręcznie wykonany, młotkowany ażur.

niedziela, 20 czerwca 2010

Różne fazy księżyca






Półkola, dzbany, okrągłe formy - a wszystko tylko i wyłącznie aby wydobyć urodę kamienia ...

Oprawa koła






Troszkę znudziły mi się "wyklepane " formy - więc wróciłam do czegoś prostszego, zabawy z kolorowymi kamykami i elementami bali - tu kółeczka :)

poniedziałek, 7 czerwca 2010

Made of nature






Miały być skrzydła motyla - jest .... muszla, kwiat, egzotyczna roślina...? Jako ozdobnik blado-różowy topaz.

środa, 2 czerwca 2010

Fioletowy sen






Lekkie,ażurowe chociaż powstały z dosyć gęsto splecionego srebra. Dwa fasetowane fluoryty tęczowe. Charakterne - po ich założeniu nabywa się nieco cygańskiego ( romskiego ) wyglądu .. ;)

sobota, 29 maja 2010

Ćma - dziecko nocy






Wybór nazwy dla biżuterii - to dla mnie prawdziwa katorga ( tutaj osoby zmagające się z materią zapewne przyznają mi rację :) ). Jednak nie w tym przypadku - tutaj nazwa sama się ''narzuciła'' . Kolczyki na kształt rysunku delikatnych motylich skrzydełek - podkreślone jedynym kamykiem - ognisto-czerwonym szafirem.

poniedziałek, 24 maja 2010

Royal gold





Cudne bryłki delikatnego, krystalicznego cytrynu ubrane w rozbujane, szalone zwisy. Bardzo ozdobne, na wielkie wyjście kolczyki.

czwartek, 13 maja 2010

Stalowa magnolia






Kolejna propozycja "rozetkowych" medalionów. Surowe, kute srebro - i tylko jeden minerał - z metalicznym błyskiem - pastylka pirytu.

niedziela, 9 maja 2010

W pamięci...






Wisior, na którego wykonanie - chrapkę miałam od bardzo dawna. Nie wiem czy do powtórki :). Na bazie krzyża - misternie splecione młotkowane srebro. Mocno oksydowany i tylko przetarty - dla uzyskania efektu ''leciwej'' biżuterii. Nic innego nie mogło by stanowić wykończenie - jak właśnie granat koloru ciemnego wina.

niedziela, 2 maja 2010

Talizmany






Na uroki, na odczynianie, na złe oko....;) Delikatne, niezobowiązujące, na codzień ...